Sztuczna inteligencja – inaczej zwana AI – to nic innego jak pisane przez człowieka skomplikowane algorytmy, które potrafią wykonywać różne zadania wymagające ludzkiej inteligencji. Programowanie AI obejmuje takie umiejętności jak uczenie się, rozwiązywanie problemów, rozpoznawanie obrazów, tłumaczenie tekstów na inny język czy pomoc w podejmowaniu decyzji. AI wykorzystuje skomplikowane algorytmy, analizujące masę danych i uczące się na ich podstawie. Znanymi przykładami są np. Siri, Alexa, Chat GPT czy Bard. Sztuczna inteligencja wykorzystywana jest również w samochodach autonomicznych, czy systemach, które proponują nam przeróżne reklamy na portalach społecznościowych, oraz ma ogromny wpływ na nasze codzienne życie – automatyzuje procesy, wspiera medycynę, finanse, a nawet generuje obrazy lub teksty.
Rozwijając poprzedni wątek sztuczna inteligencja działa na bazie zaawansowanych algorytmów, które przetwarzają i analizują ogromne ilości danych, ucząc się na ich podstawie. Głównym celem AI jest naśladowanie ludzkiego myślenia i podejmowania decyzji. Istnieje kilka kluczowych mechanizmów, które umożliwiają działanie AI, w tym uczenie maszynowe (machine learning), uczenie głębokie (deep learning) i przetwarzanie języka naturalnego (NLP).
Uczenie maszynowe to proces, w którym AI uczy się na podstawie danych. Systemy AI analizują wzorce w danych i na ich podstawie dokonują prognoz lub podejmują decyzje. Im więcej danych system przetworzy, tym lepsze stają się jego wyniki. Uczenie maszynowe jest wykorzystywane m.in. w systemach rekomendacji, takich jak te stosowane przez Netflix czy Amazon.
Uczenie głębokie to zaawansowana forma uczenia maszynowego, która korzysta z sieci neuronowych. Te sztuczne sieci naśladują działanie ludzkiego mózgu, co pozwala AI na rozpoznawanie bardziej złożonych wzorców w danych. Sieci neuronowe są kluczowe w takich zastosowaniach jak rozpoznawanie obrazów, mowy czy autonomiczne pojazdy.
NLP pozwala AI na rozumienie i generowanie ludzkiego języka. Dzięki temu technologia taka jak asystenci głosowi (np. Siri, Google Assistant) potrafi rozumieć nasze polecenia i odpowiednio na nie reagować.
AI działa również w oparciu o modele statystyczne, które pomagają w podejmowaniu decyzji na podstawie prawdopodobieństwa. W miarę zdobywania większej ilości danych, AI staje się coraz bardziej precyzyjna, adaptując się do nowych sytuacji i przewidując możliwe wyniki. Dzięki temu sztuczna inteligencja znajduje zastosowanie w wielu dziedzinach, od medycyny po finanse, wspierając nas w podejmowaniu trafniejszych decyzji.
Sztuczna inteligencja niekoniecznie zagraża branży IT, lecz znacząco ją przekształca. Wprowadzenie AI automatyzuje wiele procesów, takich jak testowanie oprogramowania, optymalizacja kodu czy analiza danych, co może ograniczyć zapotrzebowanie na pewne rodzaje prac. Z drugiej zaś strony, rozwój AI tworzy sporo możliwości i otwierając nowe miejsca pracy w takich obszarach jak data science, uczenie maszynowe czy rozwój systemów AI.
Sztuczna inteligencja usprawnia wiele procesów IT, lecz nie zastąpi ludzkiej kreatywności, czy umiejętności rozwiązywania złożonych problemów. Zamiast zagrożenia, AI staje się narzędziem, które pomaga specjalistom IT działać efektywniej i skupić się na bardziej wymagających zadaniach. W długofalowej perspektywie osoby z branży IT, które dostosują się do nowych technologii, mogą skorzystać na wzroście znaczenia sztucznej inteligencji.
W dziedzinie programowania stron i aplikacji internetowych AI jest na ten moment tylko narzędziem. Nie wygeneruje ono całego widoku strony, nie napisze pełnego kodu, czy nie sprawi, że strona będzie nam się wyświetlać w intrenecie.
Podsumowując AI bardziej wspiera ewolucję branży IT niż jej zastąpienie.
Dla mnie AI to już nie tyle fajny gadżet, co ułatwiające pracę narzędzie. W moim przypadku bardzo mocno pomaga mi w generowaniu treści. Myślisz że ten artykuł był w 100% pisany przeze mnie? No nie! Nie posiadam takich umiejętności, nad czym osobiście ubolewam, ale mam jakieś rozwiązanie.
Oprócz generowania tekstu często używam tego narzędzia do pisania kodu, który następnie poprawiam. Czemu? AI jeszcze nie jest na tym poziomie aby cokolwiek robiło same, żeby nie trzeba było tego sprawdzać, bądź poprawiać. Dokładnie tak jest z tekstem, czy kodem – wygeneruje, ale i tak trzeba to przerobić, bądź dopracować.
W przypadku np. grafiki też coraz częściej widzimy dzieła AI. Nie raz są one świetne, innym razem bardzo słabe z wieloma błędami. Tutaj trzeba pamiętać o jednej rzeczy. AI się nie uczy (przynajmniej nie na ten moment), więc nie może wymyśleć nic nowego. Zawsze opiera się na tym co stworzył człowiek. Wracając natomiast do grafik – na ten moment myślę że to właśnie branża graficzna ma się czego najbardziej obawiać. Prostą grafikę nie musi wcale tworzyć dla nas grafik. Używając AI wystarczy napisać poprawną komendę, a obrazek sam się wygeneruje i możemy go pobrać oraz użyć do swoich celów. Tutaj jest bardziej kwestia co jest tańsze – zapłacenie za narzędzie opierające się na tym co jest czy może lepiej opłacić człowieka, który coś sam wymyśli?
To może teraz jeszcze jedna kwestia, rzadko poruszana, ale kluczowa. Jak korzystać z AI? Wydaje się to bardzo proste – wpisujemy jakiś tekst, a AI powinno nam wygenerować to co chcemy. Czy to działa poprawnie? No właśnie nie do końca. Bardzo często AI wygeneruje nam coś zbliżonego do tego co chcemy. Pisząc jakiekolwiek polecenie musimy przekazać jak najwięcej szczegółów. Im więcej informacji przekażemy tym większa jest szansa na poprawne wygenerowanie treści, kodu bądź obrazka.